wtorek, 2 kwietnia 2013

ZIMOWO WIOSENNIE



 (c) tumblr

      Cześć! :) Hm… Tak myślę i myślę i nie mogę dojść do tego, co powinnam tu napisać. Z doświadczenia wiem, że początki są najtrudniejsze, z resztą wie to przecież każdy. W każdym razie, przechodząc do rzeczy. Nie jest to mój pierwszy blog, ani zapewne ostatni. Ale miałam dłuuugą przerwę, a na blogspocie jestem po raz pierwszy. Od mojego ostatnio napisanego posta musiało minąć co najmniej półtorej roku, sama nie wiem. Ale jak powszechnie wiadomo, jakiś sposób na nudę trzeba mieć. I tak właśnie po raz kolejny tutaj wylądowałam. (: Z czym tutaj zawitam? Na pewno z dodatkami. Ikony, obrazki i inne nagłówki. W tym także miałam przerwę, także myślę, że z każdą kolejną notką będzie lepiej, jak już powrócę do normalnej wprawy. Jak często będą posty, tego nie wiem. Jestem w liceum, także z czasem bywa różnie, tak samo jak z chęciami. Przede wszystkim, na pewno będzie to zależało od liczby odwiedzin, bo nie ma sensu robić czegoś dla nikogo. Póki co wygląd bloga nie zachwyca, ale „za moich czasów” urzędowałam na onecie, także muszę nauczyć się wszystkiego od nowa. Na dniach pewnie pouzupełniam niektóre rubryczki, coś dodam, coś usunę. A teraz, tak na rozgrzanie, w obliczu naszej zimowej wiosny, kilka ikon w cieplejszym klimacie. Trzymajcie się. :)



 (c) zdjęcia: tumblr; tekstury: deviantart

12 komentarzy:

  1. O, jakie śliczniaste ikony! No jakim blogu urzędowałaś wcześniej? : )
    Mam nadzieję, że ta zima w końcu minie, bo to już jest żenujące!

    Dodaję Twój blog do linków, bo na pewno będę wpadać. Pozdrawiam cieplutko i bardzo dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dopytuje na jakim blogu wcześniej pracowałaś ? :D
      Ikony boskie i czekam na więcej . Powodzenia na Blogspocie i wytrwałości w dodawaniu nowych postów i oczekiwaniu na tłumy fanów :D Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję. :3 A "pracowałam" na vainsoul, chyba ostatnio, z tego co pamiętam. Chociaż blogów było znacznie więcej, ale ten istnieje do dzisiaj. :)

      Usuń
  2. Urocze ikony, nawiązujące do surfingu, lata, słońca - coś co kocham :)Teraz trzeba przewinąć w dół, także tymczasem wracamy do rzeczywistości gdzie śnieg za oknem :) To bardzo, bardzo nie fair ;<
    btw. Jesteś może zainteresowana współpracą między naszymi blogami, zaczynam i nie do końca umiem się za to zabrać, więc szukam "przyjaciół" ;)

    Pozdrawiam :)
    Tyler /http://graphical-thoughts.blogspot.com//

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejeje, nie dziękuj : )

    no tak, a myślałam już, że może dlatego piszesz, że mnie kojarzysz, ale afterka też nie będziesz pewnie znać (z onetu) ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ode mnie rzadko kiedy można się czegoś nauczyć :) Tak przypuszczam :> Ale nie ma problemu, aby ktoś w końcu zaczął ;p
    Ajć, ta ikonka z napisem "California" mnie męczy; mówi do mnie, krzyczy, tak sobie myślę, żeby może wrzucić ją w kolejnym poście... to może przestanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrazki na blogu ogarnęłam, więc myślę, że nie będzie z tym problemu i ta męcząca ikonka w końcu przestanie :D Ale nowy post dopiero w najbliższej przyszłości. Póki co moim światem rządzi fizyka ;>
      I byłoby mi naprawdę bardzo miło ;)Może obudzą się we mnie moje umiejętności nauczyciela :)

      Usuń
  5. dziękuje,że naglówek Ci się podoba,dodamy się do obserwowanych? ;)
    http://love--graphic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. więc WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, masy czytelników na blogu, sukcesów w życiu i wszystkiego co tylko sobie zażyczysz. :)
    Ja już mam post przygotowany, dzisiaj rano znalazłam chwilkę i wszystko gotowe, czeka tylko na opublikowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. dziekuje :) dodaje Cie też do informowanych :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Hello my friend :)
    Dodałam nowy post, jeśli znajdziesz chwilkę to zapraszam ;D
    A jak tam praca nad Twoim nowym postem, co? :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahha, też tak mam. Tak mi się niektóre szablony podobają, że po prostu muszę panować nad sobą, aby tego nie wrzucić do siebie. Chociaż jako takiej grafiki nie robię, ale trochę wstyd też :>
    Nie, z kodami idzie się zaprzyjaźnić, jak się później także okazuje są całkiem sympatyczne :D Więc polecam :>
    I czekam, czekam i czekam, ale sie nie narzucam, jak zrobisz to wrzucisz ;P

    Pozdrawiam
    Tyler

    OdpowiedzUsuń